Dramy Recenzje

„She was pretty”

Opis.

W dzieciństwie Jin Sun Joon (Park Seo-Joon) i Kim Hye Jin (Hwang Jung Eum) byli najlepszymi przyjaciółmi. Ona była popularną, śliczną prymuską a on zakochanym w niej zakompleksionym grubaskiem. Z czasem ich drogi się rozeszły, życie pokomplikowało, aparycja pozmieniała.

młody-Jin-Sun-Joon młoda-Kim-Hye-Jin

she-was-pretty she-was-pretty

Jin Sun Joon stał się przystojnym, spełnionym zawodowo mężczyzną a Kim Hye Jin dość nie urodziwą, nie okrzesaną młodą kobietą bez pieniędzy i stałej pracy.  Jin Sun Joon wraca do Korei po kilkunastu latach i próbuje odnaleźć swą pierwszą miłość. W tym samym czasie Kim Hya Jin po raz pierwszy w życiu dostaje szansę na stałą pracę.

she-was-pretty-Kim-Hya-Jin she-was-pretty-Jin-Sun-Joon

Moja opinia.

To jedna z fajniejszych dram komediowych ostatnich lat.  Główna bohaterka to przecudowna dziewczyna, trochę toporna w zachowaniu i w wyglądzie (ja nie wiem co oni robią tej aktorce, że te włosy tak sterczą), ale tylko z pozoru. Zazdroszczę jej tego optymizmu, energii wkładanej we wszystko, co robi i umiejętności cieszenia się najmniejszymi rzeczami.

she-was-pretty she-was-pretty

she-was-pretty she-was-pretty

Jest niesamowicie oddana przyjaciołom. Dla Ha Ri jest gotowa na największe poświęcenia, a Sun Joon’owi bez mrugnięcia okiem wybacza opryskliwe zachowanie. Do łez rozbawiają mnie te wszystkie jej gafy, głośne zachowanie, naiwność z jaką łyka każdą podpuchę Shin Hyuk’a. Jego postać to diament tej produkcji. Razem z Hye-Jin tworzą wspaniały duet na ekranie. Osobiście uważam, że jest 10 razy przystojniejszy niż nasz główny bohater i 100 razy zabawniejszy. No i ta seksowna chrypka.

she-was-pretty she-was-pretty

she-was-pretty she-was-pretty

Niestety „She was pretty” tylko potwierdza znaną wszystkim prawdę, niechcianą, ale niestety niezaprzeczalną- ładniejsi mają łatwiej. W Korei Południowej bycie ładnym to prawie obowiązek społeczny. Nie twierdzę, że tacy idealni ludzie są szczęśliwsi, to już inna kwestia. Przypadek Ha-Ri, najlepszej przyjaciółki,  Hye Jin, tylko to potwierdza.

she-was-pretty she-was-pretty

she-was-pretty she-was-pretty

Oglądając tą dramę przyłapałam się na tym, że pomimo mojego uwielbienia do zaniedbanej Hye Jin to z niecierpliwością oczekuję momentu, gdy nasza bohaterka przejdzie swoją metamorfozę i stanie się pięknym łabędziem, a jej dawny przyjaciel dowie się w końcu kim naprawdę jest. Oczywiście chwila ta nadchodzi i mam wrażenie, że wraz wygładzonym licem naszej bohaterki drama wyhamowuje szalony humor i akcję. Serial jest naprawdę fajny. Strasznie się przy nim ubawiłam, ale jeśli ktoś szuka tu elektryzującego romansu między główną parą to może być lekko zawiedziony. To przede wszystkim sympatyczna komedia, przy której można się wielokrotnie wzruszyć.

Plusy.

1.Bohaterowie-cudownie zakręcona główna bohaterka, której nie da się nie kochać, przekomiczny i seksowny Shin Hyuk oraz totalnie odjechana szefowa czasopisma MOST.
2.Aktorzy.Świetnie zagrane role.
3.Humor.Zwłaszcza sceny Kim Shin Hyuk,a.

Minusy.

1.Jak dla mnie Jin Soon Jun jest troszkę za mdły, zwłaszcza, gdy do porównania mamy Kim Shin Hyuk’a.

 

2 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *