Japońskie przepisy Przepisy

Domowy marynowany imbir do sushi

Uwielbiam marynowany imbir. Niestety ten dostępny w sklepach bardzo często zawiera konserwanty. Postanowiłam, że w końcu zacznę robić swój domowy imbir do sushi. Wypróbowałam już kilku przepisów i póki co ten najbardziej mi odpowiada. Po kilku małych zmianach jest idealny. Najciężej jest pokroić imbir na bardzo cieniutkie plasterki. Najlepiej sprawdza się ostra obieraczka do warzyw. Trzeba koniecznie pamiętać, aby imbir ciąć wzdłuż włókien. Autorka oryginalnego przepisu używa młodego imbiru, który robi się lekko różowy w trakcie marynowania. Ja takiego imbiru nie miałam, więc użyłam takiego zwykłego ze sklepu. Oryginalny przepis można znaleźć tutaj  https://www.justonecookbook.com/ . To cudowna strona ze świetnymi przepisami.

Składniki:
-150 g imbiru (w oryginalnym przepisie użyty został młody imbir, ale ja nie miałam takiego)
-ok. 1/3 łyżeczki soli

Zalewa ostowa:
-80 ml octu ryżowego
-50 ml wody
-4 łyżki cukru (ja użyłam brązowego)
-1/2 łyżeczki soli


1.Zeskrobać łyżeczką skórkę z imbiru.

marynowany-imbir marynowany-imbir marynowany-imbir

2.Pokroić cieniutko imbir wzdłuż włókien. Najlepsza do obierania będzie obieraczka do warzyw. Posypać paski imbiru solą (1/3 łyżeczki), odstawić na 10 minut.

marynowany-imbir marynowany-imbir marynowany-imbir

3.Przygotować zalewę-w małym rondelku wymieszać ocet, wodę, cukier i sól. Doprowadzić do wrzenia i gotować około 3 minut.
marynowany-imbir marynowany-imbir marynowany-imbir

4.Po tym czasie gotować imbir w wodzie przez około 5 minut, a potem dokładnie odcedzić. Włożyć imbir do czystego słoika i zalać zalewą. Tak przygotowany imbir trzymać w lodówce. Podobno może tak stać przez rok, ale mój nigdy nie doczekuje nawet kilku miesięcy.

marynowany-imbir marynowany-imbir marynowany-imbir

5 Comment

  1. Mmmm, uwielbiam imbir, zwłaszcza marynowany. A taki bez konserwantów to już w ogóle 😉 Zresztą zamierzam uprawiać imbir u siebie, więc jeśli kogoś interesuje temat zapraszam do prenumerowania mojego bloga.

  2. Ja imbir przede wszystkim używam do „herbatki”. Zalewam wrzątkiem kawałki imbiru w czajniczku i zostawiam do zaparzenia. Później miksturę uzupełniam o cytrynę i miód. Mniej przeziębień dzięki temu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *