Dramy Recenzje

„Spring Fever” – proste życie z prostymi ludźmi najlepszym lekarstwem na przygnębienie

O czym jest ta drama?

Młoda nauczycielka etyki – Yun Bom, przenosi się do małego miasteczka na wsi po ciężkich przeżyciach w Seulu.  Stara się być niewidoczna dla innych i nie pozwala sobie na radość z życia. Pewnego dnia poznaje opiekuna jednego z uczniów, Seon Jae Gyu, dobrze zbudowanego mężczyznę, którego pracownicy szkoły od zawsze podejrzewali o działalność gangsterską.  Rzeczywistość jest jednak całkiem inna. Seon Jae Gyu to prostoduszny, szczery i bardzo pomocny mieszkaniec miasteczka. Dzięki niemu Yun Bom zaczyna otwierać się na świat zewnętrzny i ludzi wokół.

To była naprawdę bardzo sympatyczna drama. Ostatnio lubię kdramy, których akcja toczy się na peryferiach, które mają niezwykły urok zarówno pod względem widoków (tutaj mamy nadmorski klimat) jak i pod względem prostych i szczerych mieszkańców. To jedna z tych historii, które wiadomo z góry jak się skończą, ale i tak chętnie je oglądamy.

To zdecydowanie moja ulubiona rola Ahn Bo-Hyun. Jako wujek był prostym facetem (jak budowa cepa) z ogromnym sercem i głową na karku, a te obcisłe podkoszulki na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Co tu ukrywać, Ahn Bo-Hyun ma niesamowite warunki fizyczne i grzechem by było tego nie pokazać.  Razem z Lee Joo Bin stworzyli bardzo zgrany duet, a nie byłam tego taka pewna. To naprawdę świetna komedia, śmiałam się tu wielokrotnie (zwłaszcza przerysowana scena u weterynarza była przezabawna). Ze wszystkich postaci to właśnie mały Bom-sik zdecydowanie skradł moje serce. To najsłodszy piesek na świecie. Podobał mi się również relacja w typie frenemies między Seon Jae Gyu i Choi I-Jun. Ostatecznie prawnik miło mnie zaskoczył, a obawiałam się, że będzie sprawiał problemy.

Najmniej lubiłam wątek młodziaków, bo drażniła mnie wiecznie naburmuszona smarkula. Jednak całość oceniam bardzo wysoko. To lekka, przesympatyczna komedia romantyczna, która ma przede wszystkim dobrze bawić. Poruszała też poważniejsze wątki, ale nie przytłoczyły one pozytywnej strony tej dramy.
Drama zafundowała nam bardzo przyjemny finał, buzia sama mi się uśmiechała:)).

 Ja od siebie polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *