Art Studio

Miasto pradawnych Chin skąpane w świetle lampionów w chińskiej dramie „The Longest Day in Chang’an”

Jestem osobą wrażliwą na piękno i muszę przyznać, że o wiele bardziej przemawiają do mnie dramaty o pięknej estetyce. Mam wrażenie, że większość chińskich dramatów karmi mnie wspaniałymi zdjęciami, kostiumami i scenografią. Dramat „The Longest Day in Chang’an” to wizualne arcydzieło. Miasto skąpane w blasku latarni przytłacza swoim pięknem. Ta drama jest nie tylko piękna wizualnie, tu idealne jest absolutnie wszystko. Historia trzyma w napięciu, aktorzy świetnie zagrali swoje postacie, a do tego wpadająca w ucho muzyka. Więcej o tej dramie możecie przeczytać tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *