OST/Muzyka

Moje ulubione utwory z melancholijną nutą.

Mam kilka ulubionych utworów (instrumentalnych) z różnych dram, które wprowadzają mnie w lekki stan zawieszenia. Zawsze kiedy akurat one lecą na mojej liście odtwarzania to zastygam. Nie ważne co robię, te utwory sprawiają, że się zatrzymuję, przerywam prace i w skupieniu wysłuchuję do końca. Podczas ich słuchania przypominam sobie emocje, swego rodzaju refleksje, których doświadczałam podczas oglądania konkretnych scen w tych dramach.

Drama
GOBLIN
“Lost Memories”

Drama
JUST BETWEEN LOVERS
“That’s day sky”

Drama
CHEESE IN THE TRAP
Bluntknees “Prelude

Drama
CHEESE IN THE TRAP
OST nr 5 – tytuł jest po koreańsku, tzw. scena fajerwerkowa

15 Comment

  1. Pisząc i czytając właśnie leci mi 2NEI ale jednak ost dramy są lepsze więc słucham 😀
    Też mam swoje ulubione, ale pozostanę teraz przy Twoich, aby się w nie wsłuchać 🙂
    1. Piękna muzyka <3
    2. Równie ciekawa.
    3-4 Inne

    1. Ze ścieżkami dźwiękowymi jest tak, że zawsze są ściśle powiązane z konkretnymi obrazami z dram. Często jest tak, że jak ktoś czegoś nie widział, to nie rozumie piękna niektórych utworów. Cieszę się, że też słuchasz podobnej muzyki:)

  2. Nigdy nie słyszałam tych utworów i szczerze mówiąc nie do końca orientuję się też w temacie dram, chociaż jak się domyślam z obrazów, są to jakieś azjatyckie seriale/filmy o miłości, tak? 🙂
    Muzyka to jeden z najlepszych nośników emocji, stąd też bardzo dobrze rozumiem, że potrafi człowieka na chwilę zatrzymać w czasie, szczególnie jeśli jest piękna 😉

    1. W sumie w każdej z tych dram jest wątek miłosny, ale akurat te konkretne utwory nie były tłem scen miłosnych. Wiem, że ciężko wejść w klimat muzyki, kiedy nie zna się historii, ale miała potrzebę podzielenia się tymi utworami z innymi:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *