W sumie to nie wiem czy można to mieszkanie nazwać kawalerką. Kiedy zobaczyłam na ekranie nowe mieszkanie Kwon Shi-Hyun’a ani trochę nie przypominało ono typowej męskiej kawalerki – małej, ciasnej i raczej mało wygodnej przestrzeni. Mam wrażenie, że ta kawalerka jest większa niż przeciętne kilkupokojowe mieszkanie. Nie powinno mnie to jednak dziwić, gdyż młody mieszkaniec tego uroczego gniazdka jest nieprzyzwoicie bogaty. To co najbardziej mnie zaintrygowało w tym mieszkaniu to te niesamowite parawany. Od razu przykuły moją uwagę. Sprytnie oddzielają przestrzeń sypialnianą od pokoju dziennego. Dzięki nim zachowana jest prywatność, a mieszkanie nie traci optycznie na przestrzeni. Całe mieszkanko jest bardzo przytulne pomimo chłodnych odcieni niebieskiego i szarości. Kocham róż miłością bezgraniczną, ale we wnętrzach zdecydowanie wolę niebieski i szarości. Marzy mi się takie łóżko w sypialni.








To dość obszerna kawalerka, takie robi wrażenie. Nigdy nie musialam mieszkac w takiej kawalerce i chyba już nie będę.
Faktycznie, haha. Samo łóżko to rozmiar standardowej polskiej kawalerki 😉
Ja myślę, że „męska kawalerka” to po prostu określenie męskiego miejsca do życia 😉 Bez względu na rozmiar – tu chodzi o męskość 😉